Rytualnie – nielegalnie!

Nareszcie! Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zabijanie zwierząt bez wcześniejszego ogłuszenia jest niezgodne z konstytucją oraz z ustawą o ochronie zwierząt. Nie można już będzie bezkarnie zadawać zwierzętom niepotrzebnych cierpień. Może przy tej okazji warto się zastanowić, skąd w ogóle takie pomysły? Dlaczego ktokolwiek miałby się znęcać nad bydłem hodowlanym?

Powód jest oczywiście oczywisty. Chodzi o pieniądze. Mięso z tzw. rytualnego uboju jest w produkcji zauważalnie tańsze. No to opłaca się poszukać pretekstu. W dawnych czasach wiele zaleceń religii służyło dla zachowania zdrowia jej wyznawców. Nie wolno było jeść mięsa, którego się nie zabiło. Musiało być „na świeżo” spreparowane. Chodziło oczywiście o to, żeby nie jeść padliny, mięsa niewiadomego pochodzenia, źle przygotowanego czyli bardziej podatnego na zepsucie. Takie zasady  wprowadziły między innymi religia żydowska oraz islam.

Jednak te religie wprowadziły również zasady odpowiedzialności za swoje otoczenie, a znęcanie się nad zwierzętami uznały za zło. Gdyby nie kasa, pewnie dawno by już zapomniano o tych starych zaleceniach higienicznych. Ale konsumenci chętnie kupują tańsze mięso, więc szukamy pretekstu. Mięso z uboju rytualnego najczęściej można było kupić w dużych sieciach handlowych. Oczywiście bez żadnych oznaczeń – nie chodziło przecież o wyjście naprzeciw ortodoksyjnym wyznawcom niektórych religii, ale wyłącznie o kasę.

Oczywiście, że szukanie okazji dla swoich klientów i dla własnego zysku jest głównym motywem działania każdej firmy. Jest jednak granica. Czy gdybyśmy w sieciach rtv agd mogli kupić taniej sprzęt kradziony, bylibyśmy zadowoleni? Czy cieszymy się, kiedy sieci nie płacą dostawcom i pracownikom? To dlaczego mielibyśmy korzystać na cierpieniach zwierząt?

Dobrze, że Trybunał Konstytucyjny tak zinterpretował obowiązujące przepisy. Teraz tylko ważne, żebyśmy nie przystąpili do reguł UE, które na ubój rytualny pozwalają. Na szczęście możemy zastrzec, że nasze prawo było wcześniej i chcemy przy nim pozostać…

Rating: 5.0/5. From 1 vote.
Please wait...

Facebook Comments