Żydo-maso-komuna – czy wolno krytykować biskupów albo oko za Oko!

Życie publiczne – publiczna debata – dzieli się na dwa obszary. Po pierwsze propagujemy idee. Po drugie krytykujemy to, czemu się sprzeciwiamy. Kiedy propagujemy coś swojego, to narażamy się na krytykę. A kiedy krytykujemy? Też narażamy się na krytykę. Oczywiście każdy, kto wchodzi w przestrzeń publiczną – pierwszą lub drugą metodą – poddaje się pod publiczny osąd.

Kiedy spotykam się z przyjaciółmi w domu, to nikt nie może mi dyktować, co nam wolno, a czego nie. Ale kiedy sąsiedzi muszą nas słuchać całą noc Czytaj dalej…

Kiedy rozum śpi, to kij ma dwa końce i… nic między nimi!

Aesienaombaem…

Wieczór się zbliża, a ja powoli dochodzę do siebie. Wczoraj był ciężki dzień. A dzisiaj? Przewaliłem jakieś 10 m3 buka w belkach po 120 cm długości i od 30 do 70 cm średnicy. Do tego przerobiłem na drewno opałowe jakieś 4-5 m3. No i jeszcze jakieś 3 piwa, Czytaj dalej…

Gender według młota

Miałem pisać o zimie i o szaleńczym ataku na premier Bieńkowską za to, że powiedziała prawdę o naszym klimacie. Może jeszcze napiszę, chociaż pewnie temat się zdezaktualizuje. Ale dzisiaj muszę wyrazić swoje wzburzenie. Otóż w tak zwanym katolickim kraju do najwyższego organu państwa – parlamentu – klub ludzi powołujących się na religię katolicką zaprasza człowieka ubranego w duchowne szaty, który nie zna podstawowych prawd wiary, obraża bliźnich, bluźni przeciwko Bogu, i gardzi Czytaj dalej…

Jak rzyć? – i co dalej?

No to ponarzekaliśmy sobie trochę. Na głupotę, na histerię, na język. Ale narzekać umie każdy. I nie ma to większego sensu, kiedy służy wyłącznie rozładowaniu swojej frustracji czy niezadowolenia. Lepiej, kiedy motywuje do działania. Pcha do szukania sensu, logiki, prawdy. Zazwyczaj to, co ktoś próbuje nam przedstawić, wygląda zupełnie inaczej, kiedy patrzymy na to własnymi oczami. Ktoś sprzedaje swój produkt, pomysł czy usługę jako „lek na całe zło”, a my widzimy, że to zwyczajny reklamowy, polityczny czy ideowy bełkot. Któż nie zna tego wspaniałego reklamowego tekstu jeszcze sprzed wojny:

Maść na szczury, maść na szczury,
Wyjmujemy szczura z dziury,
Smarujemy go pod włos,
Prawo-skos, lewo-skos,
Maść kosztuje tylko dycha,
Szczur po trzech tygodniach zdycha!

Umiemy rozpoznać bełkot pod warunkiem Czytaj dalej…

Krzywa wieża… Babel – podsumowanie

Było o histerii, było o głupocie. Teraz trochę o tym, jak one nas atakują, jak do nas docierają. Czyli o języku. Język naukowy, język obcy, język nienawiści, język pogardy, język miłości… Na początku było słowo. Teraz mamy pustą paplaninę. Cyprian Kamil Norwid wyrażał powszechną kiedyś troskę, aby „Odpowiednie dać rzeczy słowo”. Dzisiaj troska jest inna. Żeby zagadać, żeby zakrzyczeć, żeby zaistnieć. Słowo na początku stwarzało rzeczywistość. Później słowo tworzyło idee. Teraz Czytaj dalej…

Zapluty gender reakcji – rozwinięcie

Jak się powiedziało a, to trzeba kontynuować. Jesteśmy mistrzami w wywoływaniu histerii. Czasami w słusznej sprawie, czasami w wątpliwej, czasami w złej. Oczywiście, dobrze jest osiągać słuszne cele i realizować szczytne idee. Tylko… czy cel uświęca środki?

Okazuje się, że nie jest łatwo dotrzeć do „szerokich mas” społeczeństwa. Bo niechętnie się skupiamy wokół idei. Ale jak ktoś wyrwie sztachetę z płota i ruszy do walki, to… „Kupą mości panowie, kupą! Kupy nikt nie ruszy…” No więc walimy kupą, masą, tłuszczą… w obronie Czytaj dalej…

Głupota… ze szczególnym okrucieństwem – wprowadzenie

Miałem pisać o tym, co mnie dziwi. Jednak ze zdziwienia mnie zatkało. Odjęło mi mowę i ponad rok nic nie napisałem. Nie byłem w stanie uporządkować we własnym rozumie tego, co się dzieje dookoła. Nadal nie do końca umiem. Ale… po raz kolejny uderzyła mnie głupota. Powszechna i wszechobecna. Głupota za szczególnym okrucieństwem.

Mam wrażenie, że głupota ta jest dyktowana przez dwa nurty. Z jednej strony przez media, które w schlebianiu niskim namiętnościom szukają szczytów, żeby prześcignąć konkurencję. Z drugiej strony stoją fanatycy wszelkiej maści, którzy zamiast rozumu mają… plastikowe tablice (zamiast drogich obecnie kamiennych) z wypisanymi najmodniejszymi chwilowo w tych kręgach hasłami. Czytaj dalej…