Powracająca woda zalała wozy, jeźdźców i całe wojsko faraona, które weszło w morze, ścigając Izraelitów. Nikt spośród nich nie ocalał. (Wj 14,28)

Tytułowy cytat wraca do mnie jak bumerang, kiedy myślę o najnowszym wyczynie Jerzego Zelnika. Nie mogę się od niego oderwać.

Że ten wyczyn przysłuży się do zniszczenia dużej porcji kapitału społecznego, ludzkiej życzliwości i otwartości w naszym społeczeństwie, to nie mam wątpliwości. W końcu jeżeli ci na świeczniku mogą być zwykłymi donosicielami, to kto zabroni nam, zwykłemu ludowi? Dał nam przykład Bonaparte, jak zwyciężać mamy!

Ale pojawia się też pytanie o wytłumaczenie. Jak to możliwe, że taka prowokacja się udała? Że ten dojrzały już i doświadczony mężczyzna tak się zachował? Ja widzę tylko dwa wytłumaczenia. Oba mi się nie podobają. Może ktoś poda inne?

Pierwsza opcja:
Pan Zelnik obraca się w kręgach PiS-u od wielu lat. Jest tam znany i poważany. Zapewne poznał też metody działania, chwyty i tricki najczęściej stosowane. Pytanie, które mu postawiono, wydało mu się tak naturalne i pasujące do wcześniejszych doświadczeń, że ani przez chwilę nie postała mu w głowie wątpliwość. Po prostu robimy to, co zawsze!

Druga opcja:
Pan Zelnik co prawda nie spotkał się wcześniej z takimi zachowaniami w środowisku PiS, ale ucieszył się, że idzie nowe (w końcu jesteśmy w marszu po władzę) i postanowił załapać się do pierwszej linii, wytyczać nowe trendy.

I jeszcze jedno pytanie… czy polityczne środowisko pana Jerzego w jakiś sposób się do tego wydarzenia ustosunkuje? Czy oficjalnie się podpisze pod takimi zachowaniami, czy teatralnie od nich odetnie? A może szczerze odrzuci takie metody walki politycznej?

Chciałbym jeszcze wyrazić nadzieję, że środowisko ludzi zbulwersowanych, przeciwnych takim zachowaniom, ceniących sobie wartości takie, jak uczciwość, rzetelność, klasa i kultura, nie odpowie jazgotem hejtu takim, jakim niektórzy obdarzyli Olgę Tokarczuk. Że potrafimy ocenić zachowanie, wyrazić swój sprzeciw, ale nie zniżać się do metod, z którymi przecież chcemy walczyć…

No votes yet.
Please wait...

Facebook Comments