Wyjaśnijmy sobie pewne sprawy…

Szanowni Państwo!

Bardzo miło było spotkać wszystkich Was pod licznikiem KODu w alejach Ujazdowskich dzisiaj po południu. Mam nadzieję że żur był smaczny i zasłużył na nazwę BonŻur. Oczywiście najserdeczniejsze życzenia na dalsze świętowanie. Ale muszę też coś wyjaśnić.

Pojawiły się niedawno doniesienia o oficjalnej wizycie delegacji Komitetu Obrony Demokracji w Stanach Zjednoczonych Ameryki. No i wynikły różne nieporozumienia, które spieszę sprostować.

Nie zostaliśmy do tej pory zaproszeni przez Kongres USA. Plan naszego pobytu podawałem w sobotę, ale na wszelki wypadek przytoczę ponownie:

„Wylatujemy 1 kwietnia. Pierwsze dni spędzamy w Nowym Jorku. Mamy wiele spotkań – z Polonią i KOD-em USA, z intelektualistami, naukowcami i liderami opinii. 4 kwietnia, już w Waszyngtonie, mamy wykład we Freedom House oraz spotkania w Departamencie Stanu i z przedstawicielami Senatu USA, jak również spotkania z KOD-em USA. Po 2 dniach w Waszyngtonie przenosimy się do Chicago. I tu znowu wykład na uniwersytecie, spotkania z ważnymi osobami, z Polakami w USA i z Polonią. Wracamy 9 kwietnia.”

Należy również zdecydowanie podkreślić, że nie zamierzamy konkurować ani ścigać się z Prezydentem Andrzejem Dudą. Celowo przesunęliśmy termin naszego wyjazdu, żeby nie wprowadzać niepotrzebnych interferencji. Jestem głęboko przekonany, że wszelkie rozgrywanie na płaszczyźnie międzynarodowej różnicy zdań w sprawach krajowych jest niekorzystne dla Polski i świadczyłoby o niezrozumieniu podstawowych zasad dyplomatycznych relacji międzynarodowych. Jednocześnie zamierzamy wspierać polską rację stanu i nie zamierzamy w żadnym wypadku szkodzić polskim interesom. Żeby sprawy były jasne, pozwolę sobie ponownie przytoczyć cytat z sobotniego wpisu, prezentujący główny cel naszej wizyty i spotkań, które zamierzamy tam odbyć.

„[…] naszym celem jest przekazanie jak najdokładniejszych informacji o sytuacji w Polsce oraz przekonywanie naszych partnerów, że wszelkie restrykcje czy sankcje wobec Polski będą nie tylko nieskuteczne, ale nawet szkodliwe dla naszych relacji. Chcemy bronić Polski przed możliwymi negatywnymi skutkami nieodpowiedzialnych działań polskiego rządu – żeby nasi zagraniczni partnerzy wywierali nacisk na polski rząd, a nie karali nas wszystkich za łamanie standardów demokracji przez obecną władzę.”

Zależy mi, żeby nikt nie próbował ustawiać nas w kontrze do legalnie wybranych władz Polski. Chcemy jedynie zabezpieczyć interesy polskich obywateli, którzy zaufali Komitetowi Obrony Demokracji i powierzyli nam swoją nadzieję oraz wiarę w powrót do zasad demokratycznego państwa prawnego oraz do konstytucyjnego porządku.

(tekst pierwotnie opublikowany na Facebooku 28.03.2016)

No votes yet.
Please wait...

Facebook Comments