Non possumus czyli no pasarán

Szanowni Państwo!

Są rzeczy, na które człowiek uczciwy nie może się zgodzić. Po prostu nie może. I jest gotowy dla tych spraw poświęcić naprawdę wiele. Dzisiaj w Polsce taką sprawą jest przywrócenie porządku prawnego. Trybunał Konstytucyjny musi zacząć funkcjonować skutecznie w obronie obywateli. Nie da się tego osiągnąć bez wypełnienia obowiązujących obowiązków prawnych.

Jeżeli wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 9 marca 2016 (a także kolejne wyroki TK) nie zostanie opublikowany, a trzech legalnie wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego nie zostanie zaprzysiężonych, nie będzie w Polsce panował porządek prawny, a szacunek dla prawa będzie niemożliwy. Obywatele państwa, w którym najwyższe władze świadomie, celowo i konsekwentnie łamią prawo, nie mogą czuć się bezpiecznie.

W obszarze tych warunków, nie może być kompromisu. W 1953 roku kardynał Stefan Wyszyński został uwięziony po swoim słynnym non possumus wobec podporządkowania kościoła państwu. My dzisiaj też nie możemy zrezygnować z tych podstawowych wartości. Dla tych, którzy uniwersalne wartości wywodzą z innych źródeł, można przypomnieć słynne no pasarán Dolores Ibárruri Gómez. Nie przejdą! Nie pozwolimy i będziemy stać tu do końca. Tu stoję, inaczej nie mogę powiedział Marcin Luter kiedy próbowano go zmusić do odwołania jego tez. My, niezależnie od konsekwencji, nie pogodzimy się z łamaniem Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Niezależnie od tego, jak zostały zrozumiane moje ostatnie wypowiedzi, na gruncie tych warunków stoi, stał i stać będzie KOD. Na tym samym gruncie stoją wszystkie poważne organizacje prawnicze w Polsce i na świecie oraz wszystkie instytucje międzynarodowe. Nie ma możliwości, żeby ktokolwiek w świecie demokratycznym był gotowy negocjować czy czynić ustępstwa w kwestii przestrzegania opartego na konstytucji porządku prawnego. Jeżeli ktoś inaczej zrozumiał moje wypowiedzi, serdecznie przepraszam.

(tekst pierwotnie opublikowany na Facebooku 28.05.2016)

No votes yet.
Please wait...

Facebook Comments