Bliższa ciału koszula

Szanowni Państwo!

Coraz częściej wokół KOD-u objawia się coś, co bywa określane typowym polskim piekiełkiem. A jak to poznać? Ano tak, że łatwiej krytykować KOD i ludzi w nim działających, niż tych, którzy niszczą Polskę. Łatwiej, bo przecież KOD się nie odwinie, nie powie, że komuniści i złodzieje, nie pozbawi pracy, nie zacznie inwigilować. A adrenalina ta sama! No i można zostać bohaterem walki o demokrację w KOD-zie. Szybko, skutecznie i bez wysiłku. czytaj więcej…

Jak ktoś chce, szuka sposobów. Jak ktoś nie chce, szuka powodów…

Szanowni Państwo!

Być może nie wszyscy pamiętają, ale KOD powstał w weekend 21-22 listopada 2015 roku, kiedy do grupy na Facebooku dołączyły dziesiątki tysięcy ludzi. Ludzi, którzy przeczytali artykuł Krzysztofa Łozińskiego na Studiu Opinii (Trzeba założyć KOD) albo nasz Manifest KOD-u wypracowany wspólnie na grupie Facebookowej, albo po prostu usłyszeli od znajomych i chcieli dołączyć do tworzącego się ruchu. Ale już wtedy wszyscy domagali się – stwórzmy organizację, wyjdźmy na ulice, protestujmy! Bo to, co zaczęła robić nowa władza, przerażało nas wszystkich i chcieliśmy bronić ważnych dla nas wartości. Komitet Obrony Demokracji nie nazywał się Komitet Odsunięcia PiS-u od Władzy ani Komitet Przejęcia Władzy ani nawet Partia Ludowa czy Partia Demokratyczna, bo wszyscy dokładnie wiedzieli, o co im chodzi. czytaj więcej…

Gdzie się podział listek figowy?

Szanowni Państwo!

Po mojej ostatniej notatce o listku figowym pojawiły się głosy, które zmierzały w dwóch kierunkach. Jedni podnosili, że nie powinniśmy nigdy wchodzić w sytuacje, w których ktoś mógłby nas próbować wykorzystać. Chociażby jako listek figowy. Inni podtrzymywali tezę, z którą próbowałem się rozprawić, że nasze działania nie przynoszą efektów i że czas na skuteczne działania. Pozwolę sobie zatem odpowiedzieć w tym jednym wątku w obu tematach. Ale po kolei. czytaj więcej…

Redaktorzy konfabulatorzy

Wprost publikuje artykuły „analityczne” i wywiad na temat KOD i KWRD. naTemat prezentuje analizę opartą na braku wiedzy i insynuacjach. wSieci chwali się materiałem śledczym, który raczej można by nazwać podróżą po podświadomości autora. No, może uzupełnioną plotką i oszczerstwem. Mamy gwałtowny wysyp tego typu materiałów. Co je łączy? czytaj więcej…

Listek figowy…

Szanowni Państwo!

Wielu z nas denerwuje się, że działamy, manifestujemy, protestujemy, staramy się, wysilamy, organizujemy, pracujemy i… nic się nie zmienia. Tak. Nie wznieciliśmy rewolucji. Nie było przewrotu. Nie wywołaliśmy nawet puczu wojskowego.

Słyszałem wręcz zarzuty, że naszym pokojowym działaniem legitymizujemy totalitarną władzę i że potwierdzamy jej kłamstwa i matactwa. Że staliśmy się dla prezesa i jego partii listkiem figowym… czytaj więcej…

Polonia jest zróżnicowana

Szanowni Państwo!

W ostatnich dniach spore poruszenie wywołało nagranie mojej wypowiedzi na temat Polonii. Niestety mam wrażenie, że ci, którzy najbardziej żywiołowo reagują, w ogóle nie wysłuchali tego nagrania.

Zaczyna się ono od stwierdzenia, że „często źle patrzymy na Polonię” a za chwilę, że „Polonia jest bardzo zróżnicowana”. Jest o pewnej części Polonii, która informacje czerpie tylko z wybranych mediów polskich. Oraz o tym, jak apele o nieangażowanie się Polonii w sprawy polskie są krzywdzące dla tych, do których docierają. czytaj więcej…

Nie bójmy się marzyć!

Szanowni Państwo!

28 sierpnia 1963 roku Martin Luther King wygłosił do dwustu tysięcy maszerujących na Waszyngton pamiętne przemówienie. „Mam marzenie, że pewnego dnia naród nasz wzniesie się na wyżyny prawdziwego sensu swojej wiary i uzna za prawdę oczywistą, że wszyscy ludzie zostali stworzeni równymi” mówił do ludzi, którym prawo przyznawało te same prawa, ale których współobywatele dyskryminowali. czytaj więcej…

Nie lękajcie się!

Szanowni Państwo!

Jak człowiek się kogoś boi, to go nienawidzi, ale nie może przestać o nim myśleć napisał William Golding we „Władcy much” (proszę nie mylić z animowanym serialem). Od czasu, kiedy powstał KOD mam wrażenie, że przedstawiciele partii rządzącej poświęcają nam coraz więcej uwagi. Przedstawiciele w parlamencie, w mediach, w społeczeństwie. Coraz częściej też widzimy, że strach ma wielkie oczy. A z tych wielkich oczu czasem płyną łzy, czasem ciskane są gromy, czasem wygląda wilczy apetyt. czytaj więcej…

Budujmy infrastrukturę społeczną

Szanowni Państwo!

Jak wielu z Was wie, dużo ostatnio jeżdżę po Polsce. Spotykam się z KODerkami i KODerami, z obywatelami, z ludźmi. Jeżdżę różnie. Czasem motocyklem, czasem samochodem, czasem pociągiem czy autobusem. Zawsze i wszędzie właściwie podziwiam nową infrastrukturę. To już nie są te drogi, to już nie są te tory i dworce. czytaj więcej…