Walka z objawami, leczenie przyczyn czy profilaktyka?

Szanowni Państwo!

W ostatnich latach wielokrotnie mieliśmy w Polsce do czynienia z zagrożeniem epidemiologicznym. Grypa, świńska grypa, ptasia grypa… teraz mamy afrykański pomór świń. Trochę już wszyscy wiemy, jak rozprzestrzeniają się epidemie i jak sobie z nimi radzić.

Ogólnie, jako laik, mogę wyróżnić trzy poziomy działania. Zapobieganie rozprzestrzenianiu się choroby (profilaktyka), walka z przyczynami choroby (wirus czy bakteria) i łagodzenie objawów (zbijanie gorączki, łagodzenie kaszlu czy bólów mięśniowych itp.). Czy któryś z tych poziomów działania jest ważniejszy? Pilniejszy? Wymaga więcej uwagi? Czytaj dalej…

Wojtek C. byłby komendantem SS-Sonderkommando?

Niejaki Wojtek C. ogłosił w pisemku pod jakże adekwatnym tytułem „Od rzeczy” swoją tezę na temat Żołnierzy Wyklętych. Ze względów medycznych (mam uczulenie na pieniądze, które finansują ten periodyk) nie mogę przeczytać całego materiału. Ale już sama umieszczona na okładce teza jest tak niezwykle krzywdząca dla Żołnierzy Wyklętych, że czuję się w obowiązku ich bronić. Skoro nikt inny się nie poczuwa… Czytaj dalej…

Budujmy mosty, a nie mury!

W sobotę 24 września o 15:00 pod Trybunałem Konstytucyjnym spotkają się wkurzeni. Wkurzeni na dzielenie Polski i Polaków.

Czy wkurza Cię, kiedy biją w tramwaju profesora, bo mówił po niemiecku?
Czy wkurza Cię, kiedy władza szanuje tylko tych obywateli, którzy myślą i żyją według jej zaleceń? Czytaj dalej…

Rytm siłą słabych

U słabych rytm zastępuje siłę. Przypomniał mi to niedawno w Gdańsku dr Piotr Kuropatwiński. Nasze babcie mawiały to samo innymi słowami – kropla drąży skałę. Historia ruchów społecznych dowodzi, że tylko te konsekwentnie pokojowe osiągają na trwałe swoje cele. Ale co to znaczy pokojowe? Przecież do zwycięstwa potrzebna jest przede wszystkim siła! Czytaj dalej…

Uprzejmie insynuuję

Szanowni Państwo! Spieszę wpisać się w sposób działania ministra Błaszczaka, premiera Gowina i premier Szydło. Insynuuję, bo kiedy piszę co myślę, nie słuchacie. Jestem zatem zmuszony napisać, co piszą, myślą i mówią inni. Mam nadzieję, że tym razem spotka się to z Waszym zainteresowaniem. Zwłaszcza, że będzie sensacyjnie. W końcu plotki, insynuacje i fabrykowane zarzuty zawsze są ciekawsze, niż rzetelna, nudna informacja. Czytaj dalej…