Walka z objawami, leczenie przyczyn czy profilaktyka?

Szanowni Państwo!

W ostatnich latach wielokrotnie mieliśmy w Polsce do czynienia z zagrożeniem epidemiologicznym. Grypa, świńska grypa, ptasia grypa… teraz mamy afrykański pomór świń. Trochę już wszyscy wiemy, jak rozprzestrzeniają się epidemie i jak sobie z nimi radzić.

Ogólnie, jako laik, mogę wyróżnić trzy poziomy działania. Zapobieganie rozprzestrzenianiu się choroby (profilaktyka), walka z przyczynami choroby (wirus czy bakteria) i łagodzenie objawów (zbijanie gorączki, łagodzenie kaszlu czy bólów mięśniowych itp.). Czy któryś z tych poziomów działania jest ważniejszy? Pilniejszy? Wymaga więcej uwagi?

W Polsce mamy dzisiaj epidemię niszczenia państwa. Likwidowane są instytucje lub odbierana im jest niezależność, trwoniona jest energia społeczna, naruszane więzi międzyludzkie i podważane zaufanie. Zawłaszczana jest historia i kultura, zapowiada się totalną destrukcję systemu edukacji. Pojawia się zatem pytanie, na czym się skoncentrować. Łagodzić objawy (podważać decyzje, obnażać knowania, kłócić się i bronić przed atakami), zwalczać przyczyny (kombinować jak odsunąć PiS od władzy), czy stosować profilaktykę (edukować społeczeństwo, żeby w przyszłości bardziej świadomie i mądrzej wybierało).

Czy któreś z tych działań jest najważniejsze? Dla każdego coś miłego. Oczywiście potrzebni są i pielęgniarze i lekarze i epidemiolodzy. I każdy niech robi swoje. Nie można odpuścić żadnego rodzaju działań. Dlatego też dyskusje, czy KOD jest przeciwko PiS, czy nie jest, uważam za bezproduktywne. Oczywiście, że jest. Ale powiedzenie, że najważniejszym celem w walce z epidemią jest zlikwidowanie objawów, jest błędem. Oczywiście, że kaszel i gorączka są dokuczliwe i trzeba je zwalczyć. Ale tabletkami do ssania na gardło czy syropem przeciwgorączkowym nie zabezpieczymy się przed epidemią.

Walczmy z PiS-em, kiedy niszczy państwo i zagraża najważniejszym dla nas wartościom. Ale pamiętajmy też, żeby przygotować się na czas po PiS-ie. Nie dajmy się zamknąć wyłącznie w dzisiejszych sporach. Myślmy perspektywicznie!

(tekst pierwotnie opublikowany na Facebooku 28.09.2016)

No votes yet.
Please wait...

Facebook Comments