Gówno w dźwiękoszczelnym pokoju

Przypomniała mi się słynna historia, jak w 2014 roku pewna firma sprzedała tuż przed Bożym Narodzeniem 30.000 pudełek swojego nowego wspaniałego produktu z serii limitowanej, po 6 USD sztuka. Prawdopodobnie był to jedyny w historii przypadek, kiedy ludzie kupowali gówno, płacili za gówno i robili to z pełną świadomością! Czytaj dalej…

Jak Szumełda mija się z prawdą – kłamstwa, insynuacje i świństwa!

Kiedy Radomir Szumełda ogłosił jesienią, że „grzeczni już byliśmy” pomyślałem sobie, że to jakiś spóźniony bunt młodzieńczy. Późniejsze jego wystąpienia zdawały się to potwierdzać. „Przyjechałem tutaj, bo jestem wkur…ony!”, „Jarosławie Kaczyński, spieprzaj dziadu!” czy „Jarosław »demolka« Kaczyński” – tak mówią dzieci obrażone na panią w szkole. Albo ogarnięte słusznym gniewem na matkę, która kazała posprzątać pokój przed deserem. Ale co tam. Każdemu wolno kompromitować się na własne konto. Niestety, niedługo później okazało się, że ta niegrzeczność, to łamanie zasad i podstawowych norm. Okazało się, że „warto być przyzwoitym” dla niektórych to tylko wyświechtany frazes, a nie drogowskaz życiowy. Czytaj dalej…