Nie jest ważne, kto rządzi…

Pod jednym z moich wpisów na Facebooku pewna mądra pani, Władka Zubala, umieściła komentarz (pisownia oryginalna):

Nie ważne kto rządzi, tylko ważne jak! PIS nielegalnie zmienia ustrój Państwa, wbrew obowiązującej Konstytucji! To polska tragedia narodowa ! Kradnie się bezprawnie obywatelom ich prawa i zastrasza tych, co bronią swojej konstytucyjnej wolności!!! Teraz mamy pisowskie bezprawie i rządy autorytarne. Draństwo! Masakra!

Od dwóch lat starałem się mówić, że nie walczymy z PiS-em, że walczymy o demokrację. Ale nie umiałem tego ująć tak przejrzyście i jednoznacznie. Dzisiaj w Polsce musimy walczyć o to, jak są sprawowane rządy a nie o to, kto rządzi. Wynik ostatnich wyborów był właśnie wyrazem niezadowolenia ze sposobu sprawowania rządów. A masowe obywatelskie sprzeciwy w ciągu ostatnich dwóch lat potwierdziły i wielokrotnie wzmocniły ten wyraz niezadowolenia.

Być może to jest to, co może połączyć nas, Polaków. Niezadowolenie z tego, jak funkcjonuje polityka w Polsce. Tylko że niezadowolenie, czy sprzeciw, nie budują niczego. Chyba powinniśmy zacząć myśleć o tym, jak zmienić polską politykę. Jak ją zrewitalizować.

Już słyszę głosy jednych – wymienić klasę polityczną. I drugich – to czysty populizm. Bo mało kto zauważył, że użyłem sformułowania „zmienić polską politykę”. Zmienić to nie to samo, co wymienić. Ponad dwadzieścia lat pracowałem w obszarze informatyki oraz zarządzania projektami. I wiem, że systemy się poprawia i stroi a nie wymienia.

Kto z Państwa pamięta jak działał edytor tekstów firmy Microsoft w 1991 roku? Ale on nadal nazywa się Microsoft Word. Ja swoją przygodę z informatyką zaczynałem na początku lat osiemdziesiątych z komputerem oznaczonym nadgryzionym jabłuszkiem. Wtedy w barwach tęczy. Ale to to samo jabłuszko, co teraz. Tyle, że wtedy wycinało się w dyskietce dziurkę, żeby wykorzystać obie strony, a dzisiaj nikt do końca nie wie, gdzie jego dane faktycznie są przechowywane.

Ewolucja. Tak się zmienia świat. Rewolucje mają wyłącznie takie znaczenie, w jakim są w stanie wpłynąć na ewolucję. Nie będę, jak jedni, krzyczał o partyjniactwie. Nie stanę w szeregach obrońców „układu”. Nie pójdę też z tymi, którzy uważają, że ich układ jest lepszy, tylko trzeba go inaczej nazwać. I na pewno nie powtórzę za Leninem, że najważniejsze są kadry.

Najważniejsze jest zaufanie. Najważniejsza jest współpraca. Najważniejszy jest wzajemny szacunek. Nie jest ważne, kto rządzi. Ważne jak! Jak będziemy rządzić w Polsce. Czy obywatele będą mieli wpływ, czy też obowiązywać będą zasady wprowadzane obecnie do ordynacji wyborczej, które spowodują, że o wyniku wyborów będzie decydowało Biuro Polityczne (przepraszam, teraz się to nazywa Komitet Polityczny)?

No votes yet.
Please wait...

Facebook Comments