Nie jestem członkiem Stowarzyszenia KOD

Szanowni Państwo, pisałem o tym już 26 lipca 2017 w tekście KOD – sztandar wyprowadzić! Jednak okazuje się, że do wielu osób ta informacja nie dotarła, więc pozwolę sobie powtórzyć. Tak, dokładnie 26 lipca 2017 roku zrezygnowałem ze wszystkich funkcji w Stowarzyszeniu Komitet Obrony Demokracji oraz z członkostwa w tym stowarzyszeniu. Pozwolę sobie również przypomnieć, że wcześniej, bo 27 maja 2017 roku zrezygnowałem z kandydowania na funkcję Przewodniczącego Stowarzyszenia Komitet Obrony Demokracji.

Chciałbym przypomnieć powody moich decyzji. Bo rezygnacja z członkostwa w organizacji, którą od początku budowałem, nie była dla mnie łatwa. Zdecydowałem się jednak w przekonaniu, że to jedyna słuszna decyzja w zaistniałych okolicznościach, zaś kolejne dni, tygodnie i miesiące utwierdzają mnie jedynie, że nie popełniłem błędu. Czytaj więcej…

Łapka na trolla

Tak jest, to tutaj! Serdecznie zapraszam – trollu, hejterze, nienawistniku albo zwykły chamie. Tutaj możesz pisać, bo lubisz. Nie daję żadnego innego tematu, bo przecież temat dla Ciebie i tak nie jest ważny.

Pisz o uchylaniu się od płacenia alimentów – mimo, że prokuratura po zbadaniu sytuacji nie znalazła powodów, żeby postawić zarzuty. A przecież trudno podejrzewać prokuraturę Zbigniewa Ziobry o życzliwość dla mnie. Czytaj więcej…

Narodowa, ale bez jaj…

Poszliśmy wczoraj zrobić raban. Pod siedzibą telewizji narodowej. A dokładnie pod siedzibą jej części, którą kiedyś określało się jako informacyjną a dzisiaj jako wysuniętą placówkę propagandy partii rządzącej. Byliśmy na placu Powstańców Warszawy w Warszawie.

Wszyscy jesteśmy od dwóch i pół roku przyzwyczajeni do obywatelskich akcji ulicznych. Wszyscy też jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że władza i jej sympatycy mają obywateli w głębokim poważaniu i tę swoją pogardę wyrażają na każdym kroku. Czytaj więcej…

Symetria jest pięknem głupców

Synonimem ponadczasowego piękna jest Mona Lisa pędzla Leonarda da Vinci. Jest piękna, bo prawdziwa. Jednak mistrz da Vinci nie zadowoliłby wielu dzisiejszych aktywistów, komentatorów, publicystów, działaczy czy nawet niektórych polityków.

Jak wyglądałaby Mona Lisa, gdyby była symetryczna? Ano – tak jak powyżej. Czytaj więcej…

Idę dla Europy!

Od wielu dni trwają dyskusje i spory – jak świętować 12 maja 2018, Dzień . I im więcej jest tych dyskusji i kłótni, tym bardziej ginie sens tego świętowania. I sens wszelkich publicznych wystąpień tego dnia. Nie chcę się włączać w dyskusje kto jest mądrzejszy, kto ma lepszy plan, kto kogo próbuje oszukać albo strollować, kto z kim nie pójdzie, bo mu nie po drodze i kto pierwszy wymyślił a kto się wkręcił.

Ja idę najpierw do Miasteczka Schumana i na Paradę Schumana, które były organizowane wiele lat przed tym, jak przystąpiliśmy do Unii Europejskiej. Obywatele wyrażają tam swoje przywiązanie do wartości europejskich. Czytaj więcej…

Prowokacja

Szanowni Państwo,

Dotarła do mnie rozsyłana masowo po facebooku wiadomość. Przytaczam w oryginalnym brzmieniu (za słownictwo przepraszam):

Do pilnego i jak najszerszego rozpowszechniania: Pisdzielce szykują 4500 dodatkowych, nieumundurowanych psów. Będą mieli za zadanie wyłapywac demonstrantów, wciągać w jakieś kąty i ciasne ulice, i spuszczać łomot (bez liczenia się, czy ktoś zejdzie…)

Czytaj więcej…

Słowa, które drażnią

Prawo. Swobody obywatelskie. Sprawiedliwość. Prawa człowieka. Uniwersalne wartości. Solidarność. Praworządność. Wolność. Równość. Demokracja. Konstytucja.

Czy można sobie wyobrazić, że komuś te słowa przeszkadzają? Że wartości, które za nimi stoją, są dla złem? Że budzą złość, odrazę, wściekłość, sprzeciw? Trudno to sobie wyobrazić. Ale tak jest. Czytaj więcej…

Europa, Parada Schumana, Marsz Wolności

Szanowni Państwo, są sprawy ważne i ważniejsze. Są też te absolutnie najważniejsze. W 14 lat po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej nikt nie może zaprzeczyć, że wykonaliśmy dzięki uczestnictwu w tej wspólnocie wielki skok cywilizacyjny. Nie tylko przez pozyskane fundusze ale również dzięki kontaktom z innymi społeczeństwami, z nowoczesnymi technologiami, z kulturą i cywilizacją najlepiej rozwiniętych państw świata. Nasze członkostwo w tym elitarnym klubie to najwyższa racja stanu. Czy jest tu miejsce na osobiste animozje czy pielęgnowanie uraz? Albo na załatwianie prywatnych porachunków? Czytaj więcej…