Symetria jest pięknem głupców

Synonimem ponadczasowego piękna jest Mona Lisa pędzla Leonarda da Vinci. Jest piękna, bo prawdziwa. Jednak mistrz da Vinci nie zadowoliłby wielu dzisiejszych aktywistów, komentatorów, publicystów, działaczy czy nawet niektórych polityków.

Jak wyglądałaby Mona Lisa, gdyby była symetryczna? Ano – tak jak powyżej. Pokazuję dwie wersje, bo przecież prawdziwa Mona Lisa miała dwie różne części. W symetrii musielibyśmy zatem powielić jedną albo drugą cześć – stąd dwa różne obrazy wynikowe. Może powinienem ogłosić konkurs – czy wolisz Monę Lisę odchudzoną, czy pogrubioną?

Tylko jaki to ma sens? Przecież każdy z Was, drodzy Czytelnicy, od razu widzi, że to wielkie oszustwo. W obu przypadkach zagubiona została prawda. W efekcie otrzymaliśmy dwa potwory. Zaprzeczenie piękna, karykaturę. Świat zbudowany jest na różnorodności. Każda próba wyrównywania ogranicza bogactwo świata oraz naszą jego percepcję.

„Symetria jest estetyką głupców” – ten cytat jest przypisywany takim autorom, jak Le Corbusier, Picasso, Witkacy, Tuwim a nawet starożytnym Grekom. Mam wrażenie, że wszyscy lepiej znamy powiedzenie – symetria jest pięknem idiotów. Jest jednak niewątpliwym i niezaprzeczalnym faktem, że symetria świat upraszcza i zubaża. A dlaczego o tym piszę akurat teraz?

Spotkałem w sobotę młodego człowieka, który wiele miesięcy temu dołączył do grupy aktywnej opozycji ulicznej. Bardzo sympatyczny chłopak, za każdym razem, kiedy się widzimy, podchodzi do mnie, wita się, zamieniamy kilka słów. Lubię go. Niestety, ktoś mu chyba nakładł do głowy sporo dziwnej ideologii. Otóż przechodząc obok mnie w tłumie powiedział „PiS PO – jedno zło”.

Kiedy poznałem go prawie rok temu miał chyba 17 lat. To by znaczyło, że w 2005 roku miał lat 5 a w 2010 – 10 lat. Nie może samodzielnie dobrze ocenić historii ostatnich lat. W swoich poglądach musi się opierać na relacjach innych. Na dzisiejszych doświadczeniach. I na jakiejś ideologii.

Nie chcę tutaj analizować różnic między tymi dwiema partiami i ich rządami. Bo nikt, kto żył świadomie w latach 2005-2007, 2007-2015 oraz 2015-2018 nie może mieć wątpliwości, że to zupełnie co innego. Nie chcę też krytykować mojego młodego znajomego, który szuka swojego miejsca w świecie i dopiero buduje swoją tożsamość ideową.

Zastanawia mnie jednak głupota tych, którzy próbują „zachować dziewictwo” poprzez wspieranie i propagowanie tak zwanego symetryzmu. Mam dla Was złą wiadomość: kto nie umie odróżnić mniejszego zła od zła większego jest gotowy wyrządzać jeszcze większe zło. Zło największe. W dalekiej historii starożytnej być może zdarzały się kultury czy społeczności, w których była jedna kara niezależnie od przewinienia. W literaturze najlepiej to podejście prezentuje Królowa Kier z Alicji w Krainie Czarów. Każdy, kto w jakikolwiek sposób jej się naraził słyszał głośny krzyk – „Ściąć!”

Szanowni publicyści, dziennikarze, aktywiści i wszyscy inni symetryści! Nie bądźcie jak Królowa Kier! Zauważcie bogactwo i zróżnicowanie świata! I spróbujcie w tym świecie zobaczyć coś, co Was zadowoli. A przynajmniej da się zaakceptować. I niech to będzie coś, co znacie, a nie coś, co uroku i powabu nabiera wyłącznie dlatego, że jest daleko, nie widać detali i szczegółów, a do tego jest absolutnie niedostępne. Nauczcie się lubić mniejsze zło. Bo inaczej wspieracie zło większe!

Rating: 4.0/5. From 12 votes.
Please wait...

Facebook Comments