Ulica i zagranica czyli Zenon Kliszko wiecznie żywy

Główne hasła propagandy PiS są wprost wzorowane na hasłach propagandy PRL-u. 10 kwietnia 1968 roku Zenon Kliszko, najbliższy współpracownik Władysława Gomułki grzmiał z sejmowej trybuny, że posłowie Znaku kierowali swoją interpelację do „ulicy i zagranicy”. Władza ludowa, wprowadzona dzięki międzynarodowej współpracy a nawet presji i przemocy, obawiała się ulicy (czyli ludu) i zagranicy (czyli społeczności międzynarodowej). Brak logiki i zaprzeczenie deklarowanym ideałom są tutaj ewidentne.

Prawo i Sprawiedliwość deklarowało, że będzie słuchać ludzi oraz że umocni pozycję Polski na arenie międzynarodowej. I również, podobnie jak komuniści za czasów Gomółki, boi się „ulicy i zagranicy”. Czytaj więcej…

Teraz K…a My – weźmy się do roboty

Prezydent Lech Wałęsa jest gotowy jeszcze raz ratować Polskę. W nowej formule. W 1980 roku to był związek zawodowy. W 1989 roku siła polityczna wygrywająca de facto wybory. W 2018 roku to ruch obywatelski, który zorganizuje demokratyczne i uczciwe wybory oraz zadba aby ich wyniki nie zostały sfałszowane przez rządzących. Bo Komitet Obywatelski przy Prezydencie Lechu Wałęsie chociaż nawiązuje nazwą do tego Komitetu z 1989 roku, to przecież proponuje zupełnie inną formułę działania – adekwatną do aktualnej sytuacji i do nowych czasów.

Dzisiaj dorobek całych pokoleń jest zagrożony. Rządzący konsekwentnie zmieniają Polskę krok po kroku w państwo totalitarne. Czytaj więcej…

Brudna gra ze służbami w tle

Czasami nie można siedzieć cicho. I dzisiaj jest właśnie taki moment. Nie po raz pierwszy zresztą. Bo po raz kolejny można odnieść wrażenie, że się gdzieś zagubiliśmy. I że zaczynamy sami stosować to, z czym walczymy na skalę krajową.

Rządzący łamią nagminnie prawo, łamią konstytucję, uchwalają niekonstytucyjne ustawy. Wielki zryw obywatelski w końcu 2015 roku występował w obronie praworządności i porządku konstytucyjnego. Nie muszę przypominać haseł, które wtedy skandowaliśmy – wszyscy je pamiętają. Czytaj więcej…

Doświadczenie uczy, że doświadczenie niczego nie uczy…

W wyborach 2015 roku – parlamentarnych do Sejmu – 18,6% uprawnionych do głosowania wybrało nam władzę absolutną. 30,9% uprawnionych do głosowania starało się, ale przegrali. 50,5% nie zabrało głosu (z tego 1,3% próbowało, ale nie umieli oddać ważnego głosu). Takie są fakty. W 2019 roku czekają nas kolejne wybory parlamentarne. To już bliżej, niż dalej. Jakie są prognozy?

Oczywiście nie ma żadnego sondażu, który by na półtora roku przed wyborami mógł w sposób rzetelny prognozować wyniki. Są jednak trendy, są zjawiska społeczne, są zachowania i strategie polityków. Czy coś się w tym obszarze zmieniło w stosunku do okresu sprzed czterech lat – czyli półtora roku przed poprzednimi wyborami? Czytaj więcej…

Nie wiem, nie słyszałem piosenki, ale chciałem powiedzieć parę słów na jej temat…

Wszyscy chyba znamy „Rejs” Marka Piwowskiego. To źródło cytatów i zbiorowe wspomnienie wielu pokoleń. Film, który pokazujemy naszym dzieciom, kiedy chcemy im pokazać klimat czasów słusznie minionych. Okazuje się, że jest nieustającym źródłem inspiracji dla wielu. Właśnie przypomnieli mi scenę rozmowy o piosence. Dla tych, którzy nie pamiętają, pozwolę sobie przypomnieć. Oto link – https://youtu.be/mCajFZcxPEA.

Kiedy wiosną 2017 roku ujawniliśmy z Piotrem Surmaczyńskim, że zamierzamy wydać książkę pod tytułem „Buntownik” pojawiło się wiele recenzji jej książki. Pisali wybitni i mniej wybitni recenzenci literaccy z różnych renomowanych wydawnictw, periodyków i tytułów internetowych. Szczyt osiągnął pewien alpinista, który ogłosił w telewizji, że przeczytał o sobie w tej książce, ale że to wszystko nieprawda. Czytaj więcej…