Palec pod Budkę

PiS się kończy. To nie ulega dzisiaj wątpliwości. Jeżeli odbędą się wybory prezydenckie w maju 2020, to będą powtórką z wyborów parlamentarnych z października 2007. Prezes znowu przelicytuje. Ale nie wierzę, żeby się odbyły. Nie da się ich zorganizować.

Zwróćcie, Szanowni Czytelnicy, uwagę na to, jak trudno było zebrać 460 posłów w Sejmie. I posłowie PiS-u wcale nie byli szczególnie chętni, żeby stawić się na wezwanie. A żeby odbyły się wybory trzeba w komisjach posadzić jakieś ćwierć miliona obywateli. Wierzycie, że znajdzie się tylu desperatów gotowych poświęcić zdrowie a może i życie? Za 300 złotych? czytaj więcej…