Teraz Ku.wa MY?!?!?

Kiedy wychodziliśmy na ulice w końcu 2015 roku główną motywacją było to, że rządzący łamią zasady praworządności. Nie trzeba przypominać o odmowie zaprzysiężenia sędziów TK, o ułaskawieniu „niewinnego” Mariusza Kamińskiego (bez prawomocnego wyroku), o wyrzucaniu z pracy dziennikarzy zadających członkom nowego rządu niewygodne pytania, o próbach cenzurowania przedstawień teatralnych… każdy pamięta – to i wiele więcej. Walczyliśmy o zasady i o wartości.

Dzisiaj nagle słyszę, że najważniejsze jest, żeby odsunąć ich od władzy i obsadzić kogoś z naszych. Nieważne jak, nieważne czy w zgodzie z prawem, z Konstytucją (na którą tak lubimy się powoływać), czy w zgodzie ze zdrowym rozsądkiem. Nieważne, czy ktoś się przy okazji zarazi koronawirusem. Nieważne, ile osób w wyniku tej „usługi pocztowej” umrze. Ważne, żeby obsadzić naszego. czytaj więcej…

Gra w trzy karty

Słyszę głosy, że trzeba spróbować w maju wygrać wybory prezydenckie i odsunąć Dudę od władzy. Widziałem kiedyś na bazarku kolejkę chętnych do gry w trzy karty. Oni dokładnie widzieli, gdzie jest ta właściwa karta, jak się przemieszcza i mieli pewność, że wygrają. A potem odchodzili biedniejsi o jedną albo i kilka stawek. Podchodząc wyglądali dokładnie jak ci, co dzisiaj wiedzą, jak pokonać PiS. Odchodząc mieli zupełnie inny wyraz twarzy i inny nastrój. Nie mam wątpliwości, że po wyborach tak samo będą wyglądać dzisiejsi specjaliści od wygranej.

Kiedy przystępujesz do gry musisz znać jej zasady. W hazardzie pierwsza zasada brzmi – ten kto rozdaje (bank, kasyno), zawsze wygrywa. Jakie zasady obowiązują w Polsce w 2020 roku? czytaj więcej…