Teraz Ku.wa MY?!?!?

Kiedy wychodziliśmy na ulice w końcu 2015 roku główną motywacją było to, że rządzący łamią zasady praworządności. Nie trzeba przypominać o odmowie zaprzysiężenia sędziów TK, o ułaskawieniu „niewinnego” Mariusza Kamińskiego (bez prawomocnego wyroku), o wyrzucaniu z pracy dziennikarzy zadających członkom nowego rządu niewygodne pytania, o próbach cenzurowania przedstawień teatralnych… każdy pamięta – to i wiele więcej. Walczyliśmy o zasady i o wartości.

Dzisiaj nagle słyszę, że najważniejsze jest, żeby odsunąć ich od władzy i obsadzić kogoś z naszych. Nieważne jak, nieważne czy w zgodzie z prawem, z Konstytucją (na którą tak lubimy się powoływać), czy w zgodzie ze zdrowym rozsądkiem. Nieważne, czy ktoś się przy okazji zarazi koronawirusem. Nieważne, ile osób w wyniku tej „usługi pocztowej” umrze. Ważne, żeby obsadzić naszego. czytaj więcej…