Przyjaciół nikt nie będzie mi wybierał, wrogów poszukam sobie sam!

Pawlak w „Samych swoich” protestował: – No, jakim prawem on mi na moje niebo wlata?! Śmiałem się też, kiedy mi napisano – spadaj z mojego internetu. Tymczasem przecież każdy ma prawo do prywatności. Nie każdy musi rozumieć, co piszę. Ja też nie muszę rozumieć każdego. Mogę też nie akceptować jakichś zachowań czy jakiegoś języka.

Kiedy napisałem kiedyś na Facebooku o masowych atakach hejterów na moje konta, ktoś napisał mi: – czy każdy, kto Pana krytykuje, jest hejterem? czytaj więcej…

Co mi zrobisz żebym cię polubił?

Kiedyś ludzie się spotykali, dyskutowali, spierali i zgadzali. Dzisiaj, w dobie wszechobecnego internetu i mediów społecznościowych te relacje są znacznie prostsze ale i bardziej sformalizowane. Jesteś na liście moich znajomych lub nie jesteś. Śledzisz moje ćwierkanie albo nie. Wpisałeś mnie do swoich kręgów albo mnie zablokowałeś. Subskrybujesz moje zmiany statusu… Do wszystkiego można się przyzwyczaić. To w końcu tylko zmiana konwencji. Kiedyś się rzucało komuś rękawicą w twarz albo oświadczało czytaj więcej…