Warto poznać przeszłość. Żyć trzeba przyszłością.

Historia jest nauczycielką życia. To stwierdzenie tyleż prawdziwe, co banalne. Podobnie nauczycielką życia jest fizyka, biologia czy ekonomia. A jednak jest w historii coś, co powoduje, że musimy się przekonywać o jej wartości. Trochę tak, jak musimy się przekonywać, że obrzydliwe w smaku lekarstwo pozwoli nam wyzdrowieć. Czytaj więcej…

Co świętujemy 11 listopada i dlaczego?

Są takie szczególnie świąteczne miesiące w naszym kraju. W maju i w listopadzie mamy zawsze przynajmniej po jednym „długim weekendzie”. Tym razem nie będzie długiego weekendu niepodległościowego. Ale nie będzie świętowania w ciszy, rodzinnego, w podróży, jak w czwartek i piątek. W najbliższą niedzielę będzie naparzanka na ulicach stolicy. A może i w innych miastach? Kiedy w czasach stanu wojennego, idąc za modą chyba, nosiłem w klapie główkę marszałka Piłsudskiego, usłyszałem od bliskiej mi osoby, znacznie bardziej doświadczonej i o większej wiedzy historycznej i ogólnej, że za 50 lat młodzież będzie nosić główki generała Czytaj więcej…

O tempora, o mores… czyli jak się zmienia nasze myślenie, czego się uczymy i jak podejmujemy wyzwania

Kilka lat temu otrzymałem od znajomego mail. Temat – Ewolucja nauczania matematyki. Treść:

  • 1962: Drwal sprzedał ciężarówkę tarcicy za sumę 100 dolarów. Wiedząc, że koszt produkcji drewna wynosił 4/5 jego ceny, oblicz zysk drwala.
  • 1972: Drwal sprzedał ciężarówkę tarcicy za sumę 100 dolarów. Wiedząc, że koszt produkcji wyniósł 4/5 jego ceny, czyli 80 dolarów Czytaj więcej…