5 lat rządów Tuska. Czyja to wina?

Wydaje się, że żyjemy w kraju demokracji parlamentarnej. Wybieramy swoich przedstawicieli, głosujemy na partie, mamy wpływ na to, kto nami rządzi. Wpływ? Możemy wybierać z tych, którzy się zgłoszą do wyścigu. Często jeszcze uzależniamy swój wybór od tego, kto ma szansę. Nie chcemy marnować swojego głosu. W dojrzałych demokracjach parlamentarnych układ partyjny jest w miarę ustabilizowany. U nas, mimo betonującej scenę partyjną ustawy o partiach politycznych, nadal pojawiają się nowe pomysły, nowe siły, nowe grupy, które chciałyby Czytaj więcej…

A to Polska właśnie. A może dwie Polski?

Śledziłem obchody niepodległości w telewizji. Oczywiście, to nie to samo, co osobisty udział. Byłem zdany na dobór informacji i obrazów dokonany przez dziennikarzy. Sądzę jednak, że to, co zobaczyłem, było na tyle zbliżone do rzeczywistości, że upoważnia do ogólnego komentarza. Nie wiem, kto jest czemu winny, po czyjej stronie są zasługi. Być może dochodzenia policyjne i postępowania sądowe Czytaj więcej…