Wojna cywilizacji? Nie, to wojna postaw, celów i zachowań. Jaki będzie rok 2018?

Rok 2015 pokazał w Polsce ostatecznie, że „klasizm” – budowanie świata w oparciu o wyobrażenie, że ja wiem najlepiej, jestem przedstawicielem elity, reprezentuję prawdę obiektywną i wyższą moralność – ta postawa doprowadziła nas do ściany.

Rok 2016 pokazał, że kiedy mamy wspólne cele i wzajemnie się szanujemy, możemy zdziałać wielkie rzeczy. Że stanowimy siłę, z którą wszyscy muszą się liczyć. Czytaj więcej…

Na złość tacie zrobię w gacie!

Zbliżają się ważne wybory. Ich wynik może zmienić nasze życie w sposób radykalny na wiele lat. Są wśród wyborców tacy, którzy dokładnie wiedzą, jaka to będzie zmiana i właśnie takiej wyczekują. Ich prawo, nie będę ich przekonywał, chociaż nie rozumiem.

Jest też spora grupa wyborców, którzy bardzo chcieliby tej zmiany uniknąć. Bo dobrze im tak, jak jest, bo chcieliby zmiany, ale zupełnie innej, bo co prawda nie obchodzi ich specjalnie co się wokół dzieje, ale nie chcą, żeby to „wokół” zaczęło się interesować Czytaj więcej…

No i wszystko jasne. Czyli co jest obciachem?

We wcześniejszych wpisach próbowałem coś delikatnie sugerować i poddawać pod dyskusję. Szukałem porozumienia, wspólnej analizy, zastanowienia. Od wczoraj wiem, że niepotrzebnie. Zasady? Deklaracje? Intencje? Pozory? A co to jest? Do czego służy?

Wczoraj pan Prezydent ogłosił chęć zorganizowania referendum, które ma pomóc partii, z której się wywodzi, w wyborach parlamentarnych. Jednocześnie to referendum nie ma żadnego sensu, bo pytania nie mają wagi ustrojowej. Do tego są niekonkretne i w zasadzie nie wiadomo, co można by zrobić z odpowiedzią obywateli. No dobrze, ale nie o Czytaj więcej…

Alleluja i do przodu! Precz z prawdopośrodkizmem!

W poprzednich wpisach próbowałem szukać przyczyn. Co się stało? Skąd nagły zwrot? Skąd zaskakująca zmiana myślenia, dająca efekt w werdykcie wyborczym narodu. Dzisiaj chciałbym zaproponować sposób, żeby się wyrwać z narzuconej nam narracji. Narzuconej, bo łatwo trafiającej w nasze doświadczenia, wyuczone stereotypy i podświadome przekonania.

Wielu z nas, zmartwionych wynikiem ostatnich wyborów i przestraszonych perspektywą powtórki na jesieni Czytaj więcej…

Krzywa wieża… Babel – podsumowanie

Było o histerii, było o głupocie. Teraz trochę o tym, jak one nas atakują, jak do nas docierają. Czyli o języku. Język naukowy, język obcy, język nienawiści, język pogardy, język miłości… Na początku było słowo. Teraz mamy pustą paplaninę. Cyprian Kamil Norwid wyrażał powszechną kiedyś troskę, aby „Odpowiednie dać rzeczy słowo”. Dzisiaj troska jest inna. Żeby zagadać, żeby zakrzyczeć, żeby zaistnieć. Słowo na początku stwarzało rzeczywistość. Później słowo tworzyło idee. Teraz Czytaj więcej…

Ameryka wybrała! I co nam pokazała?

Cały świat się przyglądał z zainteresowaniem i może odrobiną niepokoju. W którą stronę pójdzie największe mocarstwo świata? Co czeka nas w najbliższych czterech latach. Mnie jednak mniej interesują wyniki, niż sam proces. Na chwilkę porzucając poprawność polityczną posłużę się powiedzeniem sprzed kilkudziesięciu lat, nie przystającym do dzisiejszych standardów. Otóż ja zobaczyłem przede wszystkim Czytaj więcej…