Zaorać aktywniejszą połowę Polaków? Co potem?

Usłyszałem wczoraj:

Sejm zaorać, zabronować, wyciąć chwasty, posiać ziarno.

I poczułem się nieswojo. Ktoś chce mnie zaorać. Bo przecież Sejm to przedstawiciele narodu, społeczeństwa, wyborców. Ja głosowałem w wyborach parlamentarnych. Wynikiem głosowania połowy Polek i Polaków (oraz niegłosowania drugiej połowy) wybrany został Sejm w takim składzie, z jakim mamy do czynienia od trzech już prawie lat. Jeżeli ktoś chce zaorać przedstawicieli, to tak, jakby chciał zaorać tych, których oni reprezentują. W dawnych, barbarzyńskich czasach, zabijano posłańców przynoszących złe wieści. Czyżby te czasy miały wrócić? czytaj więcej…