List otwarty Mateusza Kijowskiego do Adama Michnika

„Rewolucja wyzwala ludzi, ale wyzwala też w ludziach podłość, zawiść i okrucieństwo.”
Źródło: Nasza przemoc, nasza zaraza, „Gazeta Wyborcza”, 23–25 kwietnia 2011
Autor: Adam Michnik

Drogi Adamie,

(Pozwalam sobie tak się do Ciebie zwrócić, bo tak się do siebie zwracaliśmy, kiedy prowadziliśmy u Ciebie nocne Polaków rozmowy.)

Wierzę, że wartości, które spowodowały, że się spotkaliśmy i polubiliśmy, nadal są dla nas obu ważne. Co prawda rok temu napisałeś, że nie znajdziesz w najbliższym czasie okienka, żeby ze mną porozmawiać, ale to na pewno wynikało z Twojego napiętego harmonogramu w obronie polskiej demokracji i wolnych mediów.

Piszę do Ciebie dzisiaj, bo podziwiam Twoje wczorajsze wystąpienie w obronie białoruskiego opozycjonisty, Romana Protasiewicza, który został zatrzymany w bezprecedensowej akcji-prowokacji policji politycznej, który jest bity i poniżany, który stał się symbolem walki o Wolną Białoruś.

Podziwiam, ale martwię się i trochę dziwię, że w tym samym czasie nie zauważasz tego, co się dzieje w Twoim kraju, w Polsce. czytaj więcej…

Łatwiej jest umrzeć za ideę, niż poświęcić się dla prawdziwych wartości

Refren jednej z piękniejszych piosenek mojej młodości kończy się słowami „albo na dnie z honorem lec”. To nasza, polska tradycja. Nawet świętujemy chętniej porażki, niż sukcesy. Przypomina się scena końcowa z filmu Grek Zorba – jaka piękna katastrofa.

Dwa dni temu trzej byli prezydenci oraz 11 wybitnych osobowości i osobistości świata nauki, kultury, społeczeństwa obywatelskiego opublikowali list otwarty „Wspólnie do Senatu”. Stał się on istotną osią politycznej dyskusji w przestrzeni publicznej. Sygnatariusze listu zostali zaatakowani wspólnie przez przedstawicieli „dobrej zmiany” i tych, którzy postanowili zaistnieć w najbliższych wyborach bez względu na wynik. czytaj więcej…