Teraz Ku.wa MY?!?!?

Kiedy wychodziliśmy na ulice w końcu 2015 roku główną motywacją było to, że rządzący łamią zasady praworządności. Nie trzeba przypominać o odmowie zaprzysiężenia sędziów TK, o ułaskawieniu „niewinnego” Mariusza Kamińskiego (bez prawomocnego wyroku), o wyrzucaniu z pracy dziennikarzy zadających członkom nowego rządu niewygodne pytania, o próbach cenzurowania przedstawień teatralnych… każdy pamięta – to i wiele więcej. Walczyliśmy o zasady i o wartości.

Dzisiaj nagle słyszę, że najważniejsze jest, żeby odsunąć ich od władzy i obsadzić kogoś z naszych. Nieważne jak, nieważne czy w zgodzie z prawem, z Konstytucją (na którą tak lubimy się powoływać), czy w zgodzie ze zdrowym rozsądkiem. Nieważne, czy ktoś się przy okazji zarazi koronawirusem. Nieważne, ile osób w wyniku tej „usługi pocztowej” umrze. Ważne, żeby obsadzić naszego. czytaj więcej…

Młodzieńczy zapał czy zwykłe gówniarstwo?

Świat obiegły sensacyjne zdjęcia. Pewien emeryt, bohater tych zdjęć, prezentuje niezwykły zapał do pracy. Angażuje się w swoje służbowe zadania, emocjonuje się tym, że może zmieniać świat, cieszy się ze wspaniałej współpracy z kolegami (obecnymi na zdjęciach) oraz z tego, że pogrąży wrogów klasowych, wrogów narodu i zwykłych przestępców. Zaangażowania i poświęcenia słusznej sprawie wprost tryskają z każdego z tych zdjęć. czytaj więcej…