Niech żyje różnorodność!

W tych dniach spełniają się najczarniejsze sny w Polsce. Rządzący obudzili demony. Demony budzone przez rządzących wtedy, kiedy tracili grunt pod nogami. Ostatni raz uczynili tak Moczar i Gomułka w końcu lat 60-tych zeszłego stulecia. Dzisiaj budzą je Kaczyński, Żaryn, Brudziński i wielu innych. I jak wtedy, zatrudniają do czarnej roboty „uniesione słusznym gniewem masy ludowe”. Wtedy to był aktyw robotniczy. Dzisiaj to podobnie patriotyczni kibice, prawdziwi patrioci i wychwalający Hitlera pseudo-Polacy (Polak nie mógłby czcić pamięci Hitlera). czytaj więcej…

Ciemny lud nie kupuje

Ciemny lud, wzorzec chama, Polacy są głupi… tak mówią Ci, którzy lubią o sobie mówić, że są elitą. Ja tego nie kupuję. Wiem, jestem ciemny. Wiem, jestem zapewne chamem. Wiem, jestem głupi. Ale też wiem, że kto nie lubi swojej pracy i ludzi, z którymi pracuje, nie osiągnie w tej pracy sukcesów.

Naukowiec czy niezależny obserwator nie może używać określeń wartościujących. Obiektywny osąd nie pozwala na określenia typu „cham”, „głupiec”, „ciemny”. czytaj więcej…

5 lat rządów Tuska. Czyja to wina?

Wydaje się, że żyjemy w kraju demokracji parlamentarnej. Wybieramy swoich przedstawicieli, głosujemy na partie, mamy wpływ na to, kto nami rządzi. Wpływ? Możemy wybierać z tych, którzy się zgłoszą do wyścigu. Często jeszcze uzależniamy swój wybór od tego, kto ma szansę. Nie chcemy marnować swojego głosu. W dojrzałych demokracjach parlamentarnych układ partyjny jest w miarę ustabilizowany. U nas, mimo betonującej scenę partyjną ustawy o partiach politycznych, nadal pojawiają się nowe pomysły, nowe siły, nowe grupy, które chciałyby czytaj więcej…