Głupota… ze szczególnym okrucieństwem – wprowadzenie

Miałem pisać o tym, co mnie dziwi. Jednak ze zdziwienia mnie zatkało. Odjęło mi mowę i ponad rok nic nie napisałem. Nie byłem w stanie uporządkować we własnym rozumie tego, co się dzieje dookoła. Nadal nie do końca umiem. Ale… po raz kolejny uderzyła mnie głupota. Powszechna i wszechobecna. Głupota za szczególnym okrucieństwem.

Mam wrażenie, że głupota ta jest dyktowana przez dwa nurty. Z jednej strony przez media, które w schlebianiu niskim namiętnościom szukają szczytów, żeby prześcignąć konkurencję. Z drugiej strony stoją fanatycy wszelkiej maści, którzy zamiast rozumu mają… plastikowe tablice (zamiast drogich obecnie kamiennych) z wypisanymi najmodniejszymi chwilowo w tych kręgach hasłami. czytaj więcej…

Gdyby była chociaż odrobinę ładniejsza, to jeszcze bym ją zgwałcił… czyli lubię smród męskiej szatni

Kilka dni temu do sądu wpłynął akt oskarżenia wobec dwóch niezwykle inteligentnych celebrytów. Niektórzy określają ich jako prezenterów, inni jako dziennikarzy, ale być może najlepiej byłoby ich nazwać skandalistami. Nie wiadomo dlaczego postanowili wnieść do życia publicznego coś, z czym większość mniej inteligentnych ludzi się ukrywa. Najczęściej określa się to jako humor czytaj więcej…