Kiedyś, to było dobrze, nie to co dzisiaj…

Kiedy Jaruzelski stanął na czele Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego i wprowadzał stan wojenny, było mi niezmiernie przykro. Nie nie, nie byłem internowany. Miałem niewiele ponad 10 lat i właśnie w tę niedzielę organizowałem przyjęcie urodzinowe. Organizowałem, ale nie doszło ono do skutku. Oczywiście wiedziałem co się działo w kraju. Wszyscy pamiętali beznadzieję czasów późnego Gierka. Wszyscy przeżywali też Czytaj więcej…

Są ludzie i korby od jelcza…

Miałem okazję być w ostatnich latach kilka razy w sądzie. Słuchałem zeznań świadków. I muszę powiedzieć, że istnieją dwie grupy świadków. Zgodnie z tytułem… Moje obserwacje nie mają charakteru badań na grupie reprezentatywnej, więc trudno mi się wypowiadać o jakichś bardziej ogólnych regułach czy o liczebności poszczególnych grup. Ilościowo zjawiska nie zbadałem. Ale jakościowo na pewno. Mam zresztą nieodparte wrażenie, że podział na te dwie grupy nie dotyczy jedynie zeznawania w sądzie.

Pierwsza grupa to Ci, którzy przychodzą do sądu i mówią o tym Czytaj więcej…