Słowa, które drażnią

Prawo. Swobody obywatelskie. Sprawiedliwość. Prawa człowieka. Uniwersalne wartości. Solidarność. Praworządność. Wolność. Równość. Demokracja. Konstytucja.

Czy można sobie wyobrazić, że komuś te słowa przeszkadzają? Że wartości, które za nimi stoją, są dla złem? Że budzą złość, odrazę, wściekłość, sprzeciw? Trudno to sobie wyobrazić. Ale tak jest. Czytaj więcej…

Jaką wartość ma totem?

Na pewno ten totem na zdjęciu powyżej, jako dzieło sztuki ludowej rdzennych mieszkańców Ameryki jest bardzo cenny. My wszelako mamy na co dzień mamy do czynienia z różnymi totemami – dzisiaj nazywa się je markami, znakami graficznymi, czasem sztandarami. Pod jakim sztandarem idę? Czy to najważniejsze? Dla mnie znacznie ważniejsze jest – w jakiej sprawie.

Nikomu nie trzeba chyba dzisiaj przypominać sceny debaty politycznej z kultowego już filmu Dzień świra. Moja racja jest mojsza. A moja racja jest najmojsza. Czytaj więcej…

Odpowiedzialność elit

Po moim ostatnim tekście Ciemny lud nie kupuje powstała wątpliwość, co to jest elita. Bo z jednej strony dzisiejsza władza jest elitą, jako rozumiejąca i docierająca do wyborców, a z drugiej nie jest, bo dzieli. I druga wątpliwość, to czy można chama nie nazywać chamem a ciemnego ludu ciemnym ludem. Czyż białe nie jest białym, a czarne czarnym?

Obie te kwestie oczywiście wychodzą daleko poza obszar obiektywizmu. Czytaj więcej…