Pokaż! Nie wstydź się!

Od kilku dni piszę coraz uparciej o zbliżających się wyborach samorządowych. Z komentarzy dowiaduję się, że uważacie Państwo to, co piszę, za ważne. Że chcielibyście, żeby dotarło do wszystkich, zwłaszcza do tych mniej zaangażowanych i nieaktywnych. Jakkolwiek tylko jedna osoba powiedziała, że przekaże niektóre argumenty dalej. Czyżbyśmy docierali tylko do siebie samych? Przekonywali przekonanych?

Jak jednak dotrzeć do nieprzekonanych? Do wątpiących albo przekonanych inaczej? czytaj więcej…