„Prawo” czy „na lewo”?

Serce mam z lewej strony. Wrażliwość mam lewicową. To oczywiste, że chętniej krytykuję stronę prawą, dla lewej starając się być bardziej wyrozumiałym. Jednak czasami konieczne jest postawienie pewnych spraw jasno i wyjaśnienie nieporozumień. Zwłaszcza, że występują one po obu stronach i są zjawiskiem powszechnym, przenikającym chyba myślenie wszystkich nas po trochu. Biorą się zaś chyba z tego, że oba słowa – „prawica” i „lewica” – mają zbliżone brzmieniem wyrazy lub wyrażenia, które zupełnie nie są zbliżone znaczeniem.

Prawica, prawo, prawość – czy coś łączy te słowa poza wspólnym źródłosłowem? Oczywiście, żeby odpowiedzieć na to pytanie ostatecznie, należałoby zacząć od ustalenia definicji. Łatwo jednak możemy odrzucić skojarzenia stosując argumentum ad absurdum. Gdyby prawicowość miała związek z prawem i z prawością to skrajna prawica byłaby czytaj więcej…

Zapluty gender reakcji – rozwinięcie

Jak się powiedziało a, to trzeba kontynuować. Jesteśmy mistrzami w wywoływaniu histerii. Czasami w słusznej sprawie, czasami w wątpliwej, czasami w złej. Oczywiście, dobrze jest osiągać słuszne cele i realizować szczytne idee. Tylko… czy cel uświęca środki?

Okazuje się, że nie jest łatwo dotrzeć do „szerokich mas” społeczeństwa. Bo niechętnie się skupiamy wokół idei. Ale jak ktoś wyrwie sztachetę z płota i ruszy do walki, to… „Kupą mości panowie, kupą! Kupy nikt nie ruszy…” No więc walimy kupą, masą, tłuszczą… w obronie czytaj więcej…

Lewica? Prawica? A gdzie mózgownica?

Antyfaszyści zablokowali marsz faszystów! Uff… jesteśmy obronieni. Antykomuniści uniemożliwili propagowanie przestępczej ideologii komunistycznej! I znowu się cieszymy! Tyle powodów do radości… Tylko jakiś taki dziwny niepokój gdzieś się telepie po głowie. Zaraz zaraz, czy my mamy faszystów? Chwileczkę, a kto to są ci komuniści? czytaj więcej…