Jak rzyć? – i co dalej?

No to ponarzekaliśmy sobie trochę. Na głupotę, na histerię, na język. Ale narzekać umie każdy. I nie ma to większego sensu, kiedy służy wyłącznie rozładowaniu swojej frustracji czy niezadowolenia. Lepiej, kiedy motywuje do działania. Pcha do szukania sensu, logiki, prawdy. Zazwyczaj to, co ktoś próbuje nam przedstawić, wygląda zupełnie inaczej, kiedy patrzymy na to własnymi oczami. Ktoś sprzedaje swój produkt, pomysł czy usługę jako „lek na całe zło”, a my widzimy, że to zwyczajny reklamowy, polityczny czy ideowy bełkot. Któż nie zna tego wspaniałego reklamowego tekstu jeszcze sprzed wojny:

Maść na szczury, maść na szczury,
Wyjmujemy szczura z dziury,
Smarujemy go pod włos,
Prawo-skos, lewo-skos,
Maść kosztuje tylko dycha,
Szczur po trzech tygodniach zdycha!

Umiemy rozpoznać bełkot pod warunkiem Czytaj więcej…