Kto faktycznie wygrał? A jakie to ma znaczenie?

Duże miasta, mniejsze miasta, wsie, gminy, powiaty, sejmiki… Tysiące konkretnych starć – rozstrzygniętych – tak, czy inaczej – przez wyborców. Bo przecież o wyborców właśnie w wyborach chodzi, nie o polityków. O obywateli. O nas wszystkich.

Czy lepiej będzie się nam żyło, czy gorzej? Co te wybory zmienią w naszym życiu? Każdy sam musi o siebie zadbać, zwłaszcza w wyborach samorządowych. Ja osobiście miałem szczęście – każdy, przy czyim nazwisku postawiłem znak „x”, otrzymał mandat. Chyba pierwszy raz w życiu miałem taką skuteczność. Oraz determinację, bo na każdą z tych osób głosowałem z prawdziwym przekonaniem. czytaj więcej…