Dość zajmowania się sobą

Od dwóch dni w mediach wspominano o skierowanym przeciwko mnie akcie oskarżenia. Naturalnym jest, że podjąłem ten temat. Temat już w mediach ucichł, więc i ja nie będę go podgrzewał. Pozwolę sobie jednak odpowiedzieć na kilka pytań, propozycji czy wątpliwości, które zgłosili czytelnicy moich tekstów z ostatnich trzech dni. czytaj więcej…

Są ludzie i korby od jelcza…

Miałem okazję być w ostatnich latach kilka razy w sądzie. Słuchałem zeznań świadków. I muszę powiedzieć, że istnieją dwie grupy świadków. Zgodnie z tytułem… Moje obserwacje nie mają charakteru badań na grupie reprezentatywnej, więc trudno mi się wypowiadać o jakichś bardziej ogólnych regułach czy o liczebności poszczególnych grup. Ilościowo zjawiska nie zbadałem. Ale jakościowo na pewno. Mam zresztą nieodparte wrażenie, że podział na te dwie grupy nie dotyczy jedynie zeznawania w sądzie.

Pierwsza grupa to Ci, którzy przychodzą do sądu i mówią o tym czytaj więcej…

Mam dziecko i nie zawaham się go użyć!

Dostałem na facebooku zaproszenie na wydarzenie. Założyciel sugerował już w nazwie wydarzenia, że należy wykonać lincz na sędzim, który wydał postanowienie o doprowadzeniu do aresztu samotnej matki dwójki dzieci. Im więcej szczegółów na temat zdarzenia poznawałem, tym bardziej podnosiły mi się brwi ze zdziwienia. Chcemy być państwem prawa. Na pewno nie jesteśmy społeczeństwem prawa. Czy społeczeństwo nie uznające prawa, nie liczące się z prawem może się spodziewać czytaj więcej…