Wolne sądy… po co to komu?

Czy musisz czekać na wyrok sądu? Przecież przeczytałeś w internecie i już wiesz. Kto jest winny, kto zasłużony, kogo należy ukarać, a kogo pochwalić. Po co tracić czas na przewód sądowy, przesłuchiwanie świadków, opinie biegłych czy chociażby zapoznawanie się z zeznaniami pokrzywdzonych. Przecież wszyscy przeczytali, wysłuchali, zobaczyli. Wyręczmy sądy. Zrobił tak Andrzej Duda w listopadzie 2015. Dlaczego nie możemy i my? czytaj więcej…

Koniec wolności?

Dzisiaj wchodzi w życie niekonstytucyjna ustawa o Sądzie Najwyższym. Ustawa uchwalona przez sprowadzony do roli karnego wojska niemy Sejm. W ten sposób zakończy się proces likwidacji trójpodziału władzy w Polsce i gwałt na Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Od 32 miesięcy systematycznie likwidowany był, rękami Pełnomocników Pierwszego Sekretarza, parlament jako miejsce debaty. Czekano z ostatecznym jego stłamszeniem do roku 2018 chyba tylko po to, żeby pełnomocnik pierwszego sekretarza ds. Sejmu – Marek Kuchciński mógł ogłosić: „550 lat Parlamentaryzmu w Polsce i wystarczy”. Tak wygaszono władzę ustawodawczą.

Władzę wykonawczą wygaszono przez nominowanie na Prezydenta RP Andrzeja Dudy oraz powołanie na stanowisko Prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło. czytaj więcej…

Trójca w jednym…

Karuzela nazwisk trwa. O rekonstrukcji rządu się nie rozmawia tylko się ją robi powiedziała pani Beata Szydło jeszcze w październiku. No i od tego czasu się o niej rozmawia, ale nie robi… To chyba dowód na nieskuteczność pani Premier. To może ją kosztować stanowisko. Kto za nią?

Morawiecki? A może Kaczyński? A… kogo to obchodzi? Czy ta zmiana cokolwiek zmieni? czytaj więcej…