Doświadczenie uczy, że doświadczenie niczego nie uczy…

W wyborach 2015 roku – parlamentarnych do Sejmu – 18,6% uprawnionych do głosowania wybrało nam władzę absolutną. 30,9% uprawnionych do głosowania starało się, ale przegrali. 50,5% nie zabrało głosu (z tego 1,3% próbowało, ale nie umieli oddać ważnego głosu). Takie są fakty. W 2019 roku czekają nas kolejne wybory parlamentarne. To już bliżej, niż dalej. Jakie są prognozy?

Oczywiście nie ma żadnego sondażu, który by na półtora roku przed wyborami mógł w sposób rzetelny prognozować wyniki. Są jednak trendy, są zjawiska społeczne, są zachowania i strategie polityków. Czy coś się w tym obszarze zmieniło w stosunku do okresu sprzed czterech lat – czyli półtora roku przed poprzednimi wyborami? Czytaj więcej…

Idę dla Europy!

Od wielu dni trwają dyskusje i spory – jak świętować 12 maja 2018, Dzień . I im więcej jest tych dyskusji i kłótni, tym bardziej ginie sens tego świętowania. I sens wszelkich publicznych wystąpień tego dnia. Nie chcę się włączać w dyskusje kto jest mądrzejszy, kto ma lepszy plan, kto kogo próbuje oszukać albo strollować, kto z kim nie pójdzie, bo mu nie po drodze i kto pierwszy wymyślił a kto się wkręcił.

Ja idę najpierw do Miasteczka Schumana i na Paradę Schumana, które były organizowane wiele lat przed tym, jak przystąpiliśmy do Unii Europejskiej. Obywatele wyrażają tam swoje przywiązanie do wartości europejskich. Czytaj więcej…

Prowokacja

Szanowni Państwo,

Dotarła do mnie rozsyłana masowo po facebooku wiadomość. Przytaczam w oryginalnym brzmieniu (za słownictwo przepraszam):

Do pilnego i jak najszerszego rozpowszechniania: Pisdzielce szykują 4500 dodatkowych, nieumundurowanych psów. Będą mieli za zadanie wyłapywac demonstrantów, wciągać w jakieś kąty i ciasne ulice, i spuszczać łomot (bez liczenia się, czy ktoś zejdzie…)

Czytaj więcej…

Słowa, które drażnią

Prawo. Swobody obywatelskie. Sprawiedliwość. Prawa człowieka. Uniwersalne wartości. Solidarność. Praworządność. Wolność. Równość. Demokracja. Konstytucja.

Czy można sobie wyobrazić, że komuś te słowa przeszkadzają? Że wartości, które za nimi stoją, są dla złem? Że budzą złość, odrazę, wściekłość, sprzeciw? Trudno to sobie wyobrazić. Ale tak jest. Czytaj więcej…

Europa, Parada Schumana, Marsz Wolności

Szanowni Państwo, są sprawy ważne i ważniejsze. Są też te absolutnie najważniejsze. W 14 lat po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej nikt nie może zaprzeczyć, że wykonaliśmy dzięki uczestnictwu w tej wspólnocie wielki skok cywilizacyjny. Nie tylko przez pozyskane fundusze ale również dzięki kontaktom z innymi społeczeństwami, z nowoczesnymi technologiami, z kulturą i cywilizacją najlepiej rozwiniętych państw świata. Nasze członkostwo w tym elitarnym klubie to najwyższa racja stanu. Czy jest tu miejsce na osobiste animozje czy pielęgnowanie uraz? Albo na załatwianie prywatnych porachunków? Czytaj więcej…

Czego się Adrian nauczy i co zrozumie?

— Ja się cały czas czegoś uczę – bez przerwy. Ja się uczę w mieszkaniu, ja się uczę w samochodzie, kiedy jadę, ja się uczę w samolocie, kiedy lecę – ja się cały czas czegoś uczę.
— Jak się nie uczę tego, co mam powiedzieć, to się uczę tego, co będę chciał kiedyś powiedzieć, i wydaje mi się, że warto w związku z tym, więc czytam jakąś książkę. Jeżeli nie to siedzę i uczę się języka, nowe słówka – cały czas się czegoś uczę, bo uważam, że to jest jedyna droga do tego, żeby, cały czas trzymać się na wysokim „C”.

To oczywiście cytat zabawny, jeżeli nie kompromitujący, bo jego autor pokazuje, że jednego na pewno się jeszcze nie nauczył. Czytaj więcej…

Niech żyje różnorodność!

W tych dniach spełniają się najczarniejsze sny w Polsce. Rządzący obudzili demony. Demony budzone przez rządzących wtedy, kiedy tracili grunt pod nogami. Ostatni raz uczynili tak Moczar i Gomułka w końcu lat 60-tych zeszłego stulecia. Dzisiaj budzą je Kaczyński, Żaryn, Brudziński i wielu innych. I jak wtedy, zatrudniają do czarnej roboty „uniesione słusznym gniewem masy ludowe”. Wtedy to był aktyw robotniczy. Dzisiaj to podobnie patriotyczni kibice, prawdziwi patrioci i wychwalający Hitlera pseudo-Polacy (Polak nie mógłby czcić pamięci Hitlera). Czytaj więcej…

Szczera, bezinteresowna…

Docierają do mnie echa burzliwych dyskusji na temat zrzutki zorganizowanej przez Elę Pawłowicz pod adresem https://zrzutka.pl/rzmhj3. I w sposób nieubłagany na pierwszy plan wypływa pewna refleksja. Dosyć dla mnie zaskakująca.

Komu najbardziej przeszkadza ta zrzutka? Czytaj więcej…

Kiedyś, to było dobrze, nie to co dzisiaj…

Kiedy Jaruzelski stanął na czele Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego i wprowadzał stan wojenny, było mi niezmiernie przykro. Nie nie, nie byłem internowany. Miałem niewiele ponad 10 lat i właśnie w tę niedzielę organizowałem przyjęcie urodzinowe. Organizowałem, ale nie doszło ono do skutku. Oczywiście wiedziałem co się działo w kraju. Wszyscy pamiętali beznadzieję czasów późnego Gierka. Wszyscy przeżywali też Czytaj więcej…

Co świętujemy 11 listopada i dlaczego?

Są takie szczególnie świąteczne miesiące w naszym kraju. W maju i w listopadzie mamy zawsze przynajmniej po jednym „długim weekendzie”. Tym razem nie będzie długiego weekendu niepodległościowego. Ale nie będzie świętowania w ciszy, rodzinnego, w podróży, jak w czwartek i piątek. W najbliższą niedzielę będzie naparzanka na ulicach stolicy. A może i w innych miastach? Kiedy w czasach stanu wojennego, idąc za modą chyba, nosiłem w klapie główkę marszałka Piłsudskiego, usłyszałem od bliskiej mi osoby, znacznie bardziej doświadczonej i o większej wiedzy historycznej i ogólnej, że za 50 lat młodzież będzie nosić główki generała Czytaj więcej…