Czego się Adrian nauczy i co zrozumie?

— Ja się cały czas czegoś uczę – bez przerwy. Ja się uczę w mieszkaniu, ja się uczę w samochodzie, kiedy jadę, ja się uczę w samolocie, kiedy lecę – ja się cały czas czegoś uczę.
— Jak się nie uczę tego, co mam powiedzieć, to się uczę tego, co będę chciał kiedyś powiedzieć, i wydaje mi się, że warto w związku z tym, więc czytam jakąś książkę. Jeżeli nie to siedzę i uczę się języka, nowe słówka – cały czas się czegoś uczę, bo uważam, że to jest jedyna droga do tego, żeby, cały czas trzymać się na wysokim „C”.

To oczywiście cytat zabawny, jeżeli nie kompromitujący, bo jego autor pokazuje, że jednego na pewno się jeszcze nie nauczył. czytaj więcej…

WRD – Wolność Równość Demokracja

27 miesięcy – od czasu przejęcia władzy przez Prawo i Sprawiedliwość (partię nazwaną tak dla szyderstwa podobnie, jak pewna gazeta w ZSRR nazywała się Prawda) – to czas przyspieszonej obywatelskiej edukacji dużej grupy Polek i Polaków. Zaczęło się od oburzenia i zgorszenia. To, co wyprawiali rządzący po prostu nie mieściło się wielu z nas w głowach. Wyszliśmy masowo na ulice. Protestowaliśmy i próbowaliśmy się policzyć. Poznać się. Znaleźć w tłumie. Zaczęliśmy też się organizować u siebie. Bo zrozumieliśmy, że działać trzeba tam, gdzie mieszkamy, gdzie żyjemy, gdzie się spotykamy z sąsiadami, rodzinami, przyjaciółmi. czytaj więcej…

Jak robactwo spod kamienia…

Nie wiem, jak Wy, Drodzy Czytelnicy, ale ja jestem coraz bardziej przerażony. W ostatnich tygodniach, a już w ostatnich dniach szczególnie wyraziście, wypełza na światło dzienne robactwo, które do tej pory kryło się pod kamieniami, w norach wygrzebanych w ziemi, po kanalizacyjnych kanałach i w zbiornikach asenizacyjnych.

Ludzie (w ich głowach owo robactwo się lęgnie), którzy do tej pory uchodzili w pewnych kręgach za intelektualistów, dziennikarze, publicyści, politycy czytaj więcej…