Niech prawo zawsze prawo znaczy

Jest ogromna różnica między Marszem Równości a Marszem Niepodległości.

Nie ma różnicy między zakazem Marszu Równości i zakazem Marszu Niepodległości.

Jest ogromna różnica pomiędzy powiedzeniem dziecku, że nie dostanie siódmego batona tego dnia, bo to mu szkodzi, a odmawianiem dziecku posiłku przez trzy dni.

Nie ma żadnej różnicy między pobiciem dziecka, żeby nie jadło kolejnego batona a pobiciem dziecka, które prosi o jedzenie, bo od trzech dni nie jadło. czytaj więcej…

Mam dziecko i nie zawaham się go użyć!

Dostałem na facebooku zaproszenie na wydarzenie. Założyciel sugerował już w nazwie wydarzenia, że należy wykonać lincz na sędzim, który wydał postanowienie o doprowadzeniu do aresztu samotnej matki dwójki dzieci. Im więcej szczegółów na temat zdarzenia poznawałem, tym bardziej podnosiły mi się brwi ze zdziwienia. Chcemy być państwem prawa. Na pewno nie jesteśmy społeczeństwem prawa. Czy społeczeństwo nie uznające prawa, nie liczące się z prawem może się spodziewać czytaj więcej…