37 poważne ostrzeżenie w tym tygodniu

Otrzymałem właśnie kolejne wezwanie do powstrzymania, zatrzymania, zablokowania, żądania, pokazania, wykazania, zademonstrowania… czy może do czegoś innego, podobnego tylko. Już sam nie wiem. Dostaję takich apeli czasami po kilka dziennie. Co je łączy? Że nigdy nie docierają do szerszego grona obywateli i że nigdy nie odnoszą żadnego skutku. Po prostu ktoś musiał wyładować emocje i coś napisał. Jeden raz, drugi, potem trzeci… aż w końcu doszedł do ściany, zażądał i… więcej już nie napisze, bo radykalniej się nie da.

Przypomniało mi się, jak kilka lat temu widziałem prześmiewczy filmik o sytuacji na granicy radziecko chińskiej. Pojawiło się w nim zdanie – To trzydzieste siódme poważne ostrzeżenie ZSRR wobec ChRL w tym tygodniu. I mam nieodparte wrażenie, że i my – demokraci w Polsce – często skłaniamy się w tę stronę. Coraz bardziej radykalne żądania i apele pozostające bez jakiejkolwiek reakcji. czytaj więcej…

Prawda was wyzwoli, czy rzuci kłody pod nogi?

Znamy tę prostą formułkę chociażby z filmów. Najczęściej są to dramaty sądowe.

Ślubuję mówić prawdę, całą prawdę i tylko prawdę.

Jeżeli chcemy coś w życiu osiągnąć musimy współpracować z innymi ludźmi. Poza zupełnie wyjątkowymi dziedzinami życia (jak np. sztuka) jednostka nie jest w stanie zrobić czegoś wyjątkowego, nowego, specjalnego. Najczęściej potrzebne są całe zespoły z podzielonymi rolami i zróżnicowanymi kompetencjami. Ale nawet w sprawach prostych i oczywistych, jak inicjatywa społeczna w jakiejś jednej konkretnej sprawie (chociażby sprzeciw wobec przystąpienia do ACTA, żądanie ratyfikacji czytaj więcej…